rmissio
Modlitwa w intencji ewnagelizacji  
13-12-2017


Życie trzeba przeżyć godnie, bo jest tylko jedno.


Stefan Wyszyński

 Świadectwo   

23.08.2009- Dorota Hinz

„Bóg przemienia i uzdrawia moje wnętrze”

Kurs Paweł / Rokietnica 24.07.- 03.08.2009

Parę miesięcy temu zdecydowanie chciałam jechać na „Kurs Pawła” i cieszyłam się ogromnie na ten czas. Jednak krótko przed kursem wiele było sytuacji, które zniechęcały mnie do jechania.Siły mi opadały i nie czułam się dobrze ale pomimo wielu przeszkód pojechałam. Teraz wiem i wierzę w to, że tam dokładnie miałam być a przeszkody te to niebył przypadek.

Na kursie Pan Bóg dał mi wiele rzeczy, których w ogóle nie oczekiwałam.
W czasie wielkiej walki duchowej, przez moc Ducha Świętego zmieniło się w moim wnętrzu wszystko! Od tego czasu mogłam zaufać Panu i oddałam się całkowicie na Jego działanie. On wyrwał wszystkie niepokoje z mego wnętrza, odebrał wszelkie wątpliwości i dotknął mnie głęboko w moim sercu. Bóg napełnił mnie radością, pokojem i Swoją bezwarunkową miłością.Doświadczyłam pięknej miłości i obecności Pana Boga. Przeszłam wspaniałą drogę na której spotkałam się twarzą w twarz z moim Panem Jezusem Chrystusem. On pokazał mi prawdę o sobie i zaskakiwał mnie na każdym kroku.

W czasie tego Kursu uświadomiłam sobie wiele spraw i mogłam odkryć siebie.
Wiele razy mocno się wstydziłam, obawiałam się mówić o Jezusie przed ludźmi i miałam w sobie różne blokady. Teraz Pan Bóg napełnia mnie Swoim Słowem, uczy mnie głosić Dobrą Nowinę i jak mogę rozmawiać o Panu Bogu z innymi ludźmi. On umocnił mnie i dodał mi odwagi do przejścia pewnych kroków, których bez Niego nie dałabym rady.

Po kursie weszłam w codzienny rytm, pełna energii i miłości Bożej. Jednak w pracy było mi bardzo ciężko i miałam wiele trudności do przejścia. Zły Duch zna dokładnie moje słabe strony i naciskał na nie. Niestety upadłam i to był dla mnie mocny cios. Uświadomiło mi się, że w pracy brakuje mi Jezusa, dlatego było mi tak ciężko. Dzięki Panu Bogu i naszej wspólnocie otrzymałam wzmocnienie i siłę. Również te wszystkie doświadczenia z „Kursu Pawła” i ten skarb pełen mocy, który poznałam i otrzymałam, umacnia mnie każdego dnia.
To było mocne i piękne doświadczenie, że mogłam zaprosić PANA BOGA do pracy. Wierzę, że Jezus jest przy mnie, nawet wtedy, kiedy upadnę i wiem, że On mnie nie opuści! Dalej uczę się rozpoznawać moc złego Ducha i moc Pana Boga. Modlitwa do Pana Boga i Jego Słowo przemieniają moje wnętrze i wzmacniają w walce ze Złym.

Ogromnie jestem też wdzięczna Panu Bogu za mojego ukochanego męża! Za to, że nas razem połączył i mogliśmy wspólnie przeżyć tą drogę na Kursie Pawła. Na tej drodze mogliśmy odkryć się osobno i również jako małżeństwo. Mogliśmy siebie nawzajem wzmacniać i uzupełniać. Wspólnie odczuwaliśmy obecność Pana Boga wśród nas i jak Duch Święty nas prowadzi.

Jezus uczynił we mnie to, że odnalazłam sens mojego życia i w moim wnętrzu odczuwam całkowitą pełnię życia! Czuję się innym człowiekiem!
Cieszę się, że mogę iść dalszą drogą z Jezusem, uczyć się i służyć na chwałę Pana! Jestem szczęśliwa i ogromnie wdzięczna, że PAN mnie prowadzi, pokazuje mi drogę i jest Panem mego życia i mojego małżeństwa! Dziękuje z całego serca za wszystkie dary i Jego nieocenione Łaski! Chwała Panu!!!